landrynka022 |
5.36 |
Leży gospodarz na ziemi zabity, pewno nie cierpiał swojej kobity. Leży kobita też zabita, pewno są teraz już ze sobą kwita. |

|
 |
| |
landrynka022 |
5.21 |
Piosenka Bin Ladena: Wsiądź do pociągu byle jakiego, nie dbaj o bagaż, nie dbaj o bilet. Ściskając w ręku granat zielony, popatrz, jak wszystko zostaje w pyle. |

|
 |
| |
kate_1990 |
4.97 |
Kim jesteś? Upublicznij swoje enigmatyczne personalia oraz motyw, który odegrał kluczową rolę po okupacji mojej lini telefonicznej. |

|
 |
| |
landrynka022 |
5.98 |
Załóżmy, że Twój prawy pośladek, to Boże Narodzenie, a lewy to Nowy Rok... Pozwól, że wpadnę między świętami. |

|
 |
| |
landrynka022 |
5.53 |
Pijesz? Palisz? Bzykasz się?... Tak? To w domu możesz się więcej nie pokazywać - mama. |

|
 |
| |
eszka333 |
5.29 |
Na górze róże, na dole mech. Kto Cię nie kocha, ten żeby zdechł. |

|
 |
| |
landrynka022 |
5.04 |
Kiedy się lepiej zalecać? - doktora pytała panna. Z rana, czy z wieczora? Doktor powiada: lepiej to osłodzi wieczór, lecz zdrowiu nie tak rano szkodzi. Uczynię według Twego zdania: wieczór dla smaku, dla zdrowia z rana. |

|
 |
| |
landrynka022 |
5.28 |
Miłość i kartofel niczym dwa braciszki. Miłość skręca serce a kartofel kiszki. |

|
 |
| |
landrynka022 |
5.28 |
Cześć okropny niewdzięczniku, już nie będzie fiku - miku. Będziesz siedział sam w swej chacie i zostaniesz w celibacie. |

|
 |
| |
landrynka022 |
5.31 |
Cześć kretynie, cześć baranie, znów Ci dzisiaj nic nie stanie. Nawet wiagra nie pomoże - możesz sprzedać swoje łoże. |

|
 |
| |
landrynka022 |
5.74 |
Era nowej Idei, to żyć na Plusie, krzyczeć Heyah i być wśród Samych Swoich. |

|
 |
| |
landrynka022 |
5.60 |
Serdecznie Cię witam. Sorry, że pytam... Czy my się znamy? Lubimy? Kochamy? Kim jesteś - nie wiem, lecz chyba się dowiem. Poświęć te grosze i przedstaw się proszę. |

|
 |
| |
delfinkii |
5.34 |
Najlepsza chwila poranka - koksu do śniadanka. A jak wczesna jest godzina, może być amfetamina. A jak zły humor z rana to najlepsza marihuana. |

|
 |
| |
landrynka022 |
5.48 |
Nigdy trzeźwi, zawsze wlani - pracownicy budowlani. |

|
 |
| |
landrynka022 |
5.84 |
Twoje zdjęcie coś mi dało, swoje miejsce w kiblu ma. Gdy na Ciebie patrzę, to aż łatwiej mi się sra. |

|
 |
| |
landrynka022 |
5.26 |
Jesteś piękny jak kwiat róży, tylko masz łeb za duży. Usta słonia, mordę konia, nogi sarny. Słowem... chłopak z Ciebie marny. |

|
 |
| |
landrynka022 |
5.49 |
Moczę nogi w słonej wodzie, piwo cieknie mi po brodzie. Dookoła las choinek, to jest k...a wypoczynek. |

|
 |
| |
landrynka022 |
5.13 |
Nieważne, że nie stoi... Ważne że chociaż wisi. |

|
 |
| |
landrynka022 |
5.16 |
Co ma 100 zębów i ukrywa monstrum? Zamek błyskawiczny w moich spodniach. |

|
 |
| |
landrynka022 |
5.44 |
Czego lepiej nie usłyszeć podczas stosunku? Odp: "kochanie wróciłam". |

|
 |
| |