Mysia |
5.07 |
Jeśli zapomniałeś wziąść proszek nasenny, to właśnie Ci przypominam. Jest już dawno po północy. |

|
 |
| |
Mysia |
5.28 |
Dam dobrze płatna pracę papierkową, na budowie: trzepanie worków po cemencie. |

|
 |
| |
Mysia |
5.18 |
Poślij tę wiadomość dalej! Nie chodzi o zabawę, ale o gówno. Na dziale OIOM, leży pacjent z zatwardzeniem. Poślij mu coś wesołego, niech się posra ze śmiechu. |

|
 |
| |
Mysia |
5.28 |
Najpierw jest twardy i suchy ale jak się go włoży i wyciągnie to staje się miękki i mokry... Co to jest? No przecież rogalik w mleku Ty świntuchu! |

|
 |
| |
Mysia |
5.10 |
Chcę czuć Twój delikatny, podniecający zapach, moja najdroższa... gumo balonowa. |

|
 |
| |
Mysia |
5.22 |
Mam nadzieję, że będziesz o mnie myślał całą noc... Bo ja nie dam Ci spokoju! Do rana będę Ci przypominać o sobie... Twoja lewa dolna szóstka. |

|
 |
| |
Mysia |
5.19 |
Stale o Tobie myślę... Chciałbym znowu usłyszeć Twoje sapanie... Poczuć Twój mięciutki języczek... Kiedy patrzę na twoje zdjęcie to tęsknie za Tobą... Lessie wróć! |

|
 |
| |
Mysia |
5.17 |
Jesteś wspaniały... przystojny... inteligentny... masz świetny styl... wspaniałe ciało... Przepraszam! Pomyliłam numer telefonu! |

|
 |
| |
Mysia |
5.20 |
Lubisz kiedy jest taki wielki, czerwony, kiedy tak z niego kapie, uwielbiasz wtedy brać go w usta i ssać... Szkoda, że ten arbuz ma tyle pestek. |

|
 |
| |
Mysia |
5.27 |
Budzę się w nocy - nie ma Ciebie. Moje ciało pragnie Twojego ciepła. Czuje Twój zapach całą noc. Nerwowo szukam Cię wkoło siebie. Gdzie jesteś cholerna piżamo? |

|
 |
| |
Mysia |
5.16 |
Jestem sam w lesie, długo czekałem na tę chwilę. Upewniłem się, że jestem sam i nikt nie patrzy i wyciągnąłem go! Jest wielki... twardy... i piękny... mój prawdziwek! |

|
 |
| |
Mysia |
5.13 |
Kiedy Cię widzę rano to pragnę Cię poprostu zlizać... mój twarożku na rogaliku. |

|
 |
| |
Mysia |
5.34 |
Nachodzi mnie w łóżku... napastuje moje ciało... wyszukuje ulubioną jego część... delikatnie łaskocze... i zaczyna ssać... pieprzony komar. |

|
 |
| |
Mysia |
5.20 |
Jestem zupełnie wyczerpana, kładę się a Ty od dołu delikatnie się we mnie wsuwasz... mmm, czuję przypływ energii! Tak mi z Tobą dobrze moja ładowarko - Twoja komórka. |

|
 |
| |
Mysia |
5.18 |
Rzucasz się na nią, będzie Twoja, napawasz się zwycięstwem, potem rżniesz, rżniesz... bądź dumny, otwarcie puszki ruskich szprotek, zajęło ci tylko 20 minut. Smacznego. |

|
 |
| |
Mysia |
5.41 |
Zanim uśniesz, trochę mnie pomacaj... To białe co wyleci, weź do buzi tak żebyś poczuła na wszystkich ząbkach... Będzie Ci dobrze... Już nie mogę się Ciebie doczekać! Twoja Pasta Colgate. |

|
 |
| |
Mysia |
5.17 |
Cały dzień myślę tylko o tym jak wieczorem w swojej seksownej piżamce położysz się w łóżku i poczuje na sobie Twoje dłonie i położe się na Tobie... Twoja kołdra. |

|
 |
| |
Mysia |
5.09 |
Rano chcę mieć Ciebie w sobie, chcę czuć jak muskasz moje usta, chcę brać do buzi, czuć jak gorąco wpływa mi do środka... rozkosz. To Ty... moja poranna kawa. |

|
 |
| |
Mysia |
5.05 |
Nasze wyprężone ciała zlewały się potem. Związałeś mi nogi. I mnie popchnąłeś. Poczułam lekkie szarpnięcie, jednak nic nie bolało. Potem mój umysł wirował wokół. To było wspaniałe. Kiedy znów powtórzymy skoki na bunge? |

|
 |
| |
Mysia |
5.25 |
Chcę Cię delikatnie pieścić językiem, delikatnie wgryzać się w Ciebie, chcę pójść z Toba do łóżka i spędzić w rozgrzanej pościeli kilka gorących dni i nocy... Ze mną masz szansę spocić się w łóżku... Twoja Grypa. |

|
 |
| |